Joanna Fabisiak, poseł, wybory 2015
Aktualności

Goście, goście

Tym razem to nie ja byłam gościem, ale ugaszczałam. I byli to goście wyjątkowi. Odwiedzili mnie Seniorzy z Domu Dziennego Pobytu na Ursynowie.

Wiedziałam, że nie będzie to zwykły spacer i pokazanie gmachu naszego parlamentu, ale coś więcej. Nie myliłam się. Miałam przyjemność nie tylko przybliżyć historię budynku i naszego kraju, ale przede wszystkim opowiedzieć o swojej pracy posła, która, co zgodnie przyznali mi moi goście, do łatwych jednak nie należy. I mieli tu oni na uwadze choćby m.in. mój ciągle dzwoniący telefon komórkowy, który musiałam ostatecznie wyłączyć, aby nam nie przeszkadzał.

Najbardziej cieszyły mnie wnikliwe i szczegółowe pytania dotyczące polskiego procesu legislacyjnego, a także działalności Komisji Łączności z Polakami za Granicą której jestem członkiem oraz życia rodzinnego i łączenia go z pracą parlamentarzysty.

Na moich gościach największe wrażenie zrobiła Sala Plenarna, a właściwie jej wielkość.

Sala Kolumnowa również każdemu kojarzyła się inaczej. Najczęściej jednak z komisjami śledczymi. Zaskoczyłam wszystkich, mówiąc, że do maja 1991 roku obradował tutaj Senat RP.

Takie wizyty mają dla mnie ogromną wartość. Napawają mnie optymizmem i wiem, że także tą drogą rodzi się społeczeństwo obywatelskie. To dla mnie ważne, że innym nie jest obojętne co dzieje się w jego kraju.
Zapraszam serdecznie i innych chętnych na spotkanie ze mną w Sejmie.

Może Ci się podobać

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź